sobota, 6 grudnia 2014

Klasyczna kreska i czerwone usta

Witajcie! Dziś notka na szybko pisana póki córa śpi. Długo nie pojawiałam się na blogu, ale postanowiłam na niego wrócić. Dziś pokaże wam klasyczny makijaż z czerwonym ustami. Makijaz wykonany głownie kosmetykami Makeup Revolution, na twarzy podkład Revlon ColorStay a na ustach matowa pomadka Rouge Edition Velvet w odcieniu Ole flamingo, którego koloru ani trochę nie oddają zdjęcia robione w sztucznym świetle. :(
Już wkrótce zapraszam na recenzję i prezentacje szminek z firmy Makeup Revolution bo trochę posiadam ich w swojej kolekcji. Buziaki!


 


czwartek, 23 października 2014

Makijaże II

Hej, dziś post na szybko. Jestem zaganiana strasznie i ciężko mi ostatnio przysiąść i zrobić coś porządnie tutaj. Ale już w następnym poście pokaże wam mojego ulubieńca. :)
A tym czasem zapraszam was na zdjęcia dziewczyn które niedawno malowalam i zgodziły sie na publikację zdjęć. Pozdrawiam Was serdecznie
P.



 




wtorek, 30 września 2014

#AVONmakeupselfie

Hej, dziś przychodzę do was z odwzorowaniem makijażu do konkursu organizowanego przez AVON POLSKA. W filmie były trzy makijaże, dowolny do odwzorowania. Retro, czyli kultowa kreska i czerwone usta. Makijaż artystyczny w stylu Twiggy , lub fioletowe smokey eyes. Ja oczywiście zdecydowałam się na ostatnią propozycję. Zastanawiałam się także nad kreską, ale uważam , że na moim kształcie oka nie wygląda ona dobrze i ciężko jest mi uchwycić ją na zdjęciach. :) po za tym do perfekcyjnego jej wykonywania wiele mi jeszcze brakuje.

Wrzucam zdjęcia mojego makijażu, sami możecie ocenić jak mi poszło. Mam nadzieję, że uda mi się wygrać. :) Buziaki!
P.








sobota, 27 września 2014

Makijaże


Hej, dziś przychodzę do was ze zdjęciami, które już od dawna zalegają mi na komputerze.  Następne postaram się dodawać w miarę regularnie , żeby was nie przytłoczyć. :) Nie będeę się też rozpisywać bo uciekamy z córą na dwór , póki deszcz nie pada. A tym czasem życzę miłej soboty i niedzieli.

I
Propozycja numer jeden to makijaż , który udało mi się wykonać wczoraj. Wg mnie jest najbardziej dopracowany. Zapomniałam wam wspomnieć, że jestem tylko samoukiem, i dopiero raczkuję, a moje zasoby kosmetyków mieszczą się w pudełku po butach zimowych ;)



II
Propozycja numer dwa to złoty brąz, który pasuje każdemu, z małym akcentem na dolnej powiece w celu podbicia mojej zielonej tęczówki oka. Na pewno będzie pasował też innym. 





III
Propozycja trzecia to nawiązanie do jesiennych trendów , które bardzo polubiły ciemne fiolety na ustach. Do tego oko jest mocniej podkreślone, ale nadal w odcieniach spokojnego jednak brązu i mocno połyskujące. 





IV
Czwarta propozycja to makijaż stworzony specjalne dla mojej pięknej bratowej. Odcienie różu pasujące do różowej sukienki, pasowały też do białej, w którą przebrała się tuż po oczepinach. W zewnętrznych kącikach kępki rzęs które dodają niewątpliwie uroku makijażowi. 




V
Piąta propozycja to nawiązanie do poprzedniego makijażu, ale zdecydowanie w delikatniejszej wersji. Chociaż tutaj mamy cały pasek rzęs a nie tylko kępki w zewnętrznym kąciku, wydaje mi się , że może to być alternatywa dla tych "mniej odważnych" . :)





VI
Kolejny makijaż to moja propozycja delikatnego makijażu ślubnego. Otwierający oko i podkreślający urodę na pewno przypadnie do gustu nie jednej Pannie Młodej.




VII
Siódma i zarazem ostatnia propozycja to zielone smokey. Ja osobiście najbardziej lubię takie właśnie oko i najlepiej się w nim czuję. Jest to oczywiście makijaż bardziej imprezowy niż dzienny, ale kto komu zabroni. Jak to mówią, ogranicza nas tylko nasz umysł. :)




Do następnego,
P.



piątek, 26 września 2014

Wielki początek


Nie wiem bardzo jak mam wam się przedstawić. Wypadało by powiedzieć Hej, więc Hej! Nazywam się Paula, dla wszystkich mniej spostrzegawczych ;) . Mam 21 lat, etat - mama. :)
 Domyślam się, że blogów tego typu jest tu już tysiące, jak nie miliony. Są takie które pokazują makijaże krok po kroku, ze świetną jakością zdjęć. Mój blog nie zaskoczy was perfekcją od pierwszego dnia. Ja tego będę się właśnie tutaj uczyć. Na waszych oczach. Blog nazywa się " Paula Maluje " dlatego, że kocham malować, siebie, innych. Nie tylko makijaż, również paznokcie. Zrobię z tego bloga swój mały pamiętnik, ale nie martwcie się, nie będę pisać o swoich zakochaniach! :) Będziecie mogli podpatrzeć tu inspiracje, obserwować jak udaje mi się odtwarzać makijaże znanych blogerek i youtuberek, oraz obserwować moje pomysły na paznokcie. Pojawi się być może trochę przepisów. Mam nadzieję, że z czasem nabierze on rozpędu i obejmie jakiś określony kurs. Na dzień dzisiejszy nie mogę wam, i sobie , powiedzieć w którą stronę to pójdzie. Ale mam nadzieję, że ktoś tu od czasu do czasu wpadnie.

P.